poniedziałek, 15 lipca 2013

owsiany omlet z brokułami - prosto, szybko, tanio, zdrowo :)

wakacje. praktyki za praktykami, przeplatane pracą, porządkami i załatwianiem spraw, na które przez cały rok nie było czasu. spotkania z dawno nie widzianymi ludźmi. i chmury, czarne chmury. za chmurami deszcz. czasem odrobina słońca. truskawki, czereśnie, maliny. przetwory. oczekiwanie na urlop, wielkie odliczanie. grill pod osłoną nocy i setki komarów. czy czasy wielkiej wakacyjnej laby się już bezpowrotnie skończyły? też chcielibyście się czasem teleportować kilka lat wstecz i puknąć w głowę swoją młodszą jaźń?

szybkie obiady to dla mnie omlety i jednogarnkowce, do których wrzuca się WSZYSTKO, co pod ręką. jak w tytule - prosto, szybko, tanio, zdrowo. :)


Składniki (na 1 porcję):
  • 2 jajka
  • mąka owsiana - kilka łyżek
  • mleko sojowe - kilka łyżek
  • 2 różyczki brokuła
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oleju do smażenia
Brokuła umyć, oczyścić i ugotować na parze lub w wrzącej wodzie przez 3-4 minuty. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę (warto dodać po szczypcie soli i cukru, dzięki czemu łatwiej się je ubija). Do żółtek dodać mąkę, mleko, przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, pieprz i pomieszać całość. Ugotowanego brokuła rozdrobnić na malutkie kawałki i dodać go do masy z żółtkami. Połączyć delikatnie z masą. Na końcu dodawać do żółtek porcjami ubitą pianę z białek i ostrożnie, powoli mieszać, aby nie opadła.
Smażyć na dobrze rozgrzanej patelni na wolnym ogniu przez kilka minut. Z zasady omletów się nie powinno przewracać. Ja zawsze po dokładnym rozprowadzeniu masy na patelni przykrywam ją pokrywką, by wierzch nie pozostał surowy. Kontroluję też omlet co jakiś czas, by jednocześnie nie przypalić go od spodu :)

Inne omlety na moim blogu:

Przepis dodaję do akcji "Nakarm cukrzyka latem".

9 komentarzy:

  1. Smakowita propozycja :)
    Możesz dodać do wpisu bannerek akcji, w której chcesz wziąć udział (nakarm cukrzyka) lub chociaż link do niej? Wtedy będę mogła zaakceptować przepis i dodać go do podsumowania

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem niechęć do banerków, dlatego wystarczy aktywny link :) Dziękuję za jego dodanie :)
    Szczerze mówiąc ja nie przepadam za banerkami w bocznej szpalcie, bo nie wiadomo, które wpisy z bloga biorą w danej akcji udział, a jak jest odnośnik pod konkretnym przepisem, to od razu wszystko widać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale połączenie... Coś pięknego, a na pewno smakuje :))
    Uwielbiam brokuły!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja szukałam jakiegoś nowego sposobu na przyrządzenie omletu. Spadłaś mi z nieba. Na pewno jutro wypróbuję, bo brokuły to coś co uwielbiam :))

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. aż zgłodniałam przepyznie wygląda
    uwielbiam nowe przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pychota! ja ostatnio zrobiłam omlet z suszonymi pomidorami :) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda super :)
    też muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń