czwartek, 26 lutego 2015

paprykowo-słonecznikowa tapenada po mojemu

Nawet w okresie życiowych zawirowań trzeba coś jeść! ;-) Najlepiej na szybko, bez zbędnego wydziwiania i żeby było zdrowo. Wydaje się wiele? Nic bardziej mylnego!
Ta pasta to moja wariacja na temat tapenady, czyli klasycznej pasty z oliwek, która wywodzi się z Prowansji.. Potrzebujecie blender, młynek do kawy, miseczkę, 5 minut i oczywiście te parę pysznych składników. Do dzieła!



Składniki
  • garść oliwek zielonych
  • pół małej papryki czerwonej
  • 5 sztuk suszonych pomidorów
  • 2 łyżki oliwy ziołowej z suszonych pomidorów
  • 2 łyżki słonecznika
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • natka pietruszki
Paprykę rozdrabniamy i blendujemy z oliwkami, suszonymi pomidorami i natką pietruszki. Słonecznik mielimy wraz z siemieniem lnianym w młynku do kawy. Dodajemy je wraz z oliwą i dokładnie mieszamy.
Podajemy z pieczywem razowym, krakersami lub waflami ryżowymi / kukurydzianymi.

10 komentarzy:

  1. Wygląda świetnie, smakuje pewnie jeszcze lepiej. Chyba zaraz wybiorę się do sklepu i robię :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie wygląda rewelacyjnie, z pewnością wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zblendowałam wszystko razem, bo nie mam młynka i jest pyszne. Dzięki za inspirację na nowej drodze życia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaa pyszności !!! :) Uwielbiam takie smaki, a tapenada dla mnie to idealny dodatek do wielu dań czy po prostu do bagietki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam klasyczną tapendę z oliwek, ale twoja wariacja bardzo mi się podoba! Dzisiaj sobie zrobię na podwieczorek. Uwielbiam te smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny przepis! Dzisiaj go wykorzystałam i zajadam się pieczywem chrupkim i właśnie tą tapenada :) pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam! Takie domowe przysmaki są zdecydowanie najlepsze :) Połączenie suszonych pomidorów i oliwek brzmi wręcz idealnie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Łato i zdrowo to lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny przepis wygląda smakowicie i zdrowo

    OdpowiedzUsuń