Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzynki. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 sierpnia 2013

lekkie ciasto marchewkowe - zdrowy podwieczorek na diecie (1)

Nadszedł dla mnie nareszcie czas błogiego urlopowania. Za mną tydzień w Bieszczadach - spacery, wycieczki rowerowe, ognisko, długie rozmowy i leniwe poranki z owsianką z malinami prosto z krzaka. Aktualnie piszę do Was ze stolicy naszego kraju, gdzie zostaję do 26.08. Gdyby ktoś z Was chciał się ze mną zobaczyć - jestem otwarta na propozycje :)

Dzisiaj przedstawiam Wam moją wariację na temat ciasta marchewkowego. Mocno korzenne i aromatyczne, idealne na nadchodzące jesienne i zimowe wieczory. Standardowo jest ono nieco odchudzone, jednak zostawiłam 4 jaja dla biszkoptowej konsystencji. Zmniejszyłam ilość cukru, mąkę zamieniłam na pełnoziarnistą, a olej zredukowałam i dodałam w zamian odrobinę jogurtu :) Smakowo nie czuć różnicy, kalorii mniej, a pełne ziarno i zdrowe składniki zadbają o Wasze zdrowie.

Są tacy, którzy ciasto marchewkowe przekładają masą śmietankowo-serową. Ja osobiście takiej wersji nie lubię, ale chętni mogą wymieszać pół kostki chudego twarogu z kilkoma łyżkami jogurtu i 2-3 łyżeczkami miodu i przełożyć taką masą upieczone ciasto (przekrojone na 2 części) lub posmarować nią ukrojony kawałek ciasta na talerzu.

Składniki
  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 4 małe jaja
  • 1 szklanka mąki owsianej (moja kupiona w Eko-markecie)
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 szklanki startej na grubych oczkach marchewki
  • 1/2 szklanki cukru brązowego
  • 2-3 łyżki ksylitolu (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/4 szklanki rodzynek
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić z odrobiną soli i cukru na sztywną pianę i odstawić na chwilę na bok. W dużym naczyniu utrzeć żółtka z cukrem, następnie cały czas mieszając powoli dodawać do nich ksylitol, przesianą mąkę, sodę, proszek i przyprawy. Gdy masa będzie już zbyt sucha i mieszanie będzie stawało się niemożliwe należy dodać jogurt, a po dokładnym połączeniu wlewać (cały czas mieszając) olej. W tym momencie można dodać sparzone wrzątkiem rodzynki i startą marchewkę oraz pomieszać masę ponownie, aż do dokładnego rozprowadzenia składników. Na koniec porcjami dodawać ubitą pianę z białek i delikatnie mieszając łączyć ją z gęstą masą marchewkową.
Piec 30-40 minut w 180 stopniach - do suchego patyczka. Moje piekłam w standardowej keksówce, wyłożonej papierem do pieczenia, od którego po kilkunastu minutach od wyjęcia z piekarnika ładnie odchodzi. Można również wysmarować formę tłuszczem i obsypać bułką tartą, jednak jest to opcja mniej polecana ; )


Przepis dodaję do akcji "Warzywa w słodyczach 2013".

piątek, 21 grudnia 2012

ulubiony, korzenny piernik świąteczny


ulubiony, korzenny piernik świąteczny... czyli zdążyć przed końcem świata. bo jak wyglądałby mój blog bez tak ważnego dla mnie przepisu. bez mojego ukochanego ciasta, za którym tęsknię cały rok i przemycam jego składniki do wszystkich moich wypieków ;)
uff, ostatnie zajęcia na uczelni w tym roku za mną, przerwa do 7.01, czyli jedyny pożeracz czasu teraz to praca. by uczcić dzisiejsze kosmiczne, zaliczone zajęcia z misterem Ęternetem postanowiłam upiec z mamą piernik. zawsze kiedy do tego dochodzi zwiastuje to upaprane brązową mazią łapki i konieczność założenia fartuszka, i bardzo bardzo pachnący dom, i wiele wiele radości przy podglądaniu rosnącego i pękającego dzieła. wiem, że to słowo się powtórzy, ale to moja ulubiona tradycja świąteczna. i tak, jak piekę świąteczny piernik, ostatecznie uznaję, że nadchodzą już święta.
żeby nie przedłużać, zostawiam Was z tym boskim, niedietetycznym przepisem (mama była nieugięta; mam nadzieję, że ekcal skapituluje i nie pokaże wartości energetycznej ;)). brudźcie łapki i nie zapomnijcie o żadnym składniku!
wesołych świąt! oby w kolejnym roku udało Wam się więcej, niż w tym i żebyście dalej odwiedzali moją pieczarę w poszukiwaniu inspiracji kulinarnych :)


Składniki (na 2 standardowe formy keksówki)
  • 370g miodu
  • 85g masła (u mnie pół kostki)
  • szklanka oleju rzepakowego
  • szklanka cukru
  • szklanka mleka
  • 4 duże jaja (rozmiar L)
  • garść orzechów włoskich
  • garść rodzynek
  • torebka cukru wanilinowego
  • 2 budynie śmietankowe
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody
  • 40g przyprawy do piernika (duże opakowanie)
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 3 i 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 4 łyżeczki esencji waniliowej
  • 4 łyżeczki kakao
W dużym garnku roztapiamy masło, dodajemy do niego miód i podgrzewamy chwilę by stał się płynny. Dodajemy cukier, mleko i olej - mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia.
W tym czasie przygotowujemy i odmierzamy pozostałe składniki, a rodzynki sparzamy wrzątkiem i odcedzamy, siekamy drobno wraz z orzechami i prószymy delikatnie mąką (dzięki czemu bakalie nie opadną nam na dno piernika, tylko ładnie się w nim rozproszą).
Gdy masa ostygnie, dodajemy do niej cukier waniliowy, budyń, przyprawę do piernika, mąkę i esencję. Mieszamy, po czym dodajemy mąkę i łączymy składniki. Wbijamy jaja i dalej mieszamy. Teraz pozostaje tylko dodać kakao, bakalie, proszek do pieczenia i sodę oraz zamieszać.
Ciasto wlewamy do nasmarowanej oprószonej bułką tartą formy.
Wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika (180stopni, u mnie bez termoobiegu) i pieczemy około 35minut (do suchego patyczka).


Przepis dodaję do akcji "Wigilijny piernik", "Wigilia 2012", "Wonderful dream!".

czwartek, 4 października 2012

dietetyczne ciastka owsiane, czyli zdrowe chrupanie

Ciastka owsiane to jest zdecydowanie coś, co lubię. Przy moim obecnym trybie życia przydaje się mieć jakąś gotową zdrową przekąskę, żeby nie kończyć z batonikiem w ręku w przerwach w pracy czy na uczelni.
Marzyłam by były chrupiące! I są ku mojej uciesze.
Uważajcie tylko, by ich nie przypiec za mocno, co mnie wyjątkowo się udało...


Składniki (na 14 sztuk)
  • 3/4 szklanki płatków owsianych
  • 1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1/4 szklanki otrębów
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • 3 łyżki zmielonych orzechów lub migdałów
  • garść rodzynek
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka melasy (lub miodu)
  • 1 banan
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka jogurtu/kefiru/wody (opcjonalnie, gdyby masa była zbyt sucha lub zbyt gęsta)
Płatki, mąkę, otręby, wiórki, orzechy, kakao i proszek do pieczenia wymieszać w dużej misce. Dorzucić rodzynki. W osobnym naczyniu rozdrobnić banana widelcem i dokładnie wymieszać z nim melasę, a następnie jajko. Przelać płynną zawartość miseczki do suchych składników i połączyć je ze sobą.
Nakładać łyżką na blachę do pieczenia i "spłaszczać", formując dowolne kształty.
Piec 15-20 minut w 180 stopniach.


Przepis dodaję do akcji "Co jemy w pracy?" i "Co w śniadaniówce można znaleźć?".

wtorek, 4 września 2012

idealna, ekspresowa szarlotka na kruchym spodzie z kokosową pianką

Jak wiadomo - nie każdy jest na diecie i nie każdy zwraca uwagę na to, co je... A nawet jeśli zwraca, to od czego w końcu są spotkania z koleżankami?! ; ) z okazji pewnego damskiego wieczoru, który już jest niestety przeszłością, postanowiłam upiec mniej dietetyczne niż zwykle ciacho, coby goście mi głodni nie siedzieli! Dodatek pełnoziarnistej mąki to taki mój standard, od którego nie mogłam się powstrzymać. ; )
A oprócz szarlotki na moim stole gościły sałatka z ryżem, kukurydzą i papryką, koreczki owocowe i domowej roboty soki.

Ciasto jest klasyczne, szybkie i bardzo proste. Spód - idealnie kruchy, jabłka - intensywnie aromatyczne, a kokosowa pianka to bardzo delikatny akcent.

Niestety podczas robienia zdjęcia rączka mi się z radości zatrzęsła, a to jedyne zdjęcie jakie się ostało.
Przepisy na pozostałe specjały wkrótce!

Składniki (na 9 porcji)
Na spód:
  • 100g mąki pszennej typ 650
  • 50g mąki pszennej typ 2000
  • 100g masła
  • 50g cukru pudru
  • 1 żółtko
Na masę jabłkową:
  • 1kg jabłek
  • 50g cukru
  • 35g rodzynek
  • 1 łyżka cynamonu
  • łyżka soku z cytryny
Na kokosową piankę:
  • 1 białko
  • 2-3 łyżki wiórków kokosowych
Wszystkie składniki na spód zagnieć szybko i włóż do lodówki.
Jabłka zetrzyj na tarce, skrop sokiem z cytryny, dodaj cukier, cynamon, rodzynki i wrzuć do garnka. Całość przesmaż 3-4minuty na średnim ogniu.
Białko ubij ze szczyptą soli i cukru, a następnie wymieszaj z wiórkami kokosowymi.
Ciasto wyjmij z lodówki, rozwałkuj cienko i wypełnij nim spód formy. Środek wypełnij masą jabłkową. Podpiecz 10minut. Wyjmij z piekarnika i rozłóż równomiernie na wierzchu kokosową piankę, a następnie zapiekaj jeszcze przez 5-10minut, do ładnego lekkiego zrumienienia brzegów i wierzchu.


Przepis dodaję do akcji "Ciasta z owocami sadu 2012", "Sprawdzone menu na imprezy".

sobota, 11 sierpnia 2012

wilgotne dietetyczne babeczki kakaowe z dynią

Powoli, bardzo powoli wracam. Bez sił nadal i bez motywacji, z poczuciem bezsensu, ale może coś jeszcze uda mi się z siebie wykrzesać i jakoś odzyskać siły dzięki Waszym dobrym słowom, które ten blog gromadzi. Nigdy nie sądziłam, że moje przepisy będą się cieszyć takimi dobrymi opiniami i popularnością. Dziękuję moi mili, czekam na więcej i postaram się reaktywować.
Wczoraj, pierwszy raz od dłuższego czasu, spędziłam kilka chwil w kuchni. Upiekłam babeczki. Może nie jestem nimi zachwycona, ale mimo iż spektakularnie opadły w smaku są naprawdę dobre.
Jakiś czas temu ujrzałam przepis na muffiny z imbirem i dynią, co mocno zainspirowało mnie do upieczenia swoich pierwszych babeczek z dynią. Dorwałam dorodną dynię w Simply i trochę zostało mi po zrobieniu musu, zamrożeniu i zamarynowaniu.
Oto co powstało...


Składniki (na 12 sztuk)
1szklanka dyni startej na tarce z drobnymi oczkami
0,5 szklanki mąki owsianej Futuro
0,5 szklanki mąki żytniej razowej
1/4 szklanki ksylitolu
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
garść rodzynek
garść jagód goji
garść czarnych jagód/borówki amerykańskiej (opcjonalnie)
1 jajko
150ml mleka
25ml oliwy z oliwek Biofuturo
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka przyprawy do piernika
2 łyżki kakao
1 łyżeczka karobu (można zastąpić kakao)

Wykonanie jest bardzo proste. 
Piekarnik nastawić na 180 stopni. Mąkę, ksylitol, proszek, rodzynki, jagody, kakao, karob i przyprawy wymieszać w jednej misce. W drugiej połączyć mleko, jajko, oliwę, miód i na koniec dodać startą dynię.
Obie mieszanki wymieszać ze sobą.
Piec 25minut.


Przepis dodaję do akcji "Jagody 2012", "Smakołyki na pikniki", "Słodycze bez cukru i aspartamu" oraz "Karob w kuchni".

czwartek, 12 lipca 2012

drożdżówki z makiem nieco bardziej light - wspólne pieczenie!


Chodziły za mną drożdżówki. Coś wisiało w powietrzu, wiedziałam, że w końcu je zrobię. W głowie zrodził się pomysł, by zorganizować jakąś mini akcję wspólnego pieczenia. Nie taka znowu mini wyszła. : ) Zapraszam wszystkich do jednoczącego blogerów wspólnego pieczenia czy gotowania.Tym razem wykorzystując zachciankę zapodałam pomysł na pieczenie drożdżówek.Wraz z Ervishą udało mi się zgromadzić kilka blogerek chętnych do robienia czwartkowego bałaganu i... mamy kilka pysznych przepisów na wspaniałe domowe wypieki. : ) A oto moje drożdżówki z makiem w wersji nieco light!

Ciasto: 
  • 460g mąki (pszennej tortowej i pełnoziarnistej - w proporcji 1:1 lub jeśli chcesz takie bardziej tradycyjne to 2:1) 
  • ćwierć szklanki ciepłego mleka 
  • około 3/4 szklanki wody 
  • 30g drożdży świeżych (lub 2 torebki suchych, ale z nimi chyba się nieco inaczej postępuje, musiałabyś doczytać) 
  • 1 łyżka oleju rzepakowego lub dobrej jakości oliwy 
  • 1/3 szklanki cukru trzcinowego
Nadzienie: 
  • 200g maku 
  • 1/3 szklanki cukru trzcinowego (ja dałam 3 łyżki ksylitolu)
  • garść rodzynek 
  • łyżka miodu 
  • ekstrakt waniliowy, ostatecznie olejek (opcjonalnie) 
  • odrobina skórki pomarańczowej (opcjonalnie)
Mak moczymy na noc i następnego dnia mielimy lub gotujemy przez około 20 minut w niewielkiej ilości wody.
Dodajemy cukier, miód, rodzynki i dodatki, mieszamy dokładnie.
Mleko lekko podgrzewamy, dodajemy łyżkę cukru i pokruszone drożdże. Odstawiamy na 20minut by sobie rosło :)
Mąkę mieszamy z pozostałym cukrem, dodajemy rozczyn i wyrabiamy powoli ciasto. Stopniowo też dolewamy sobie wody, trzeba to niestety robić na wyczucie, gdyż wszystko zależy od mąki, ale powinno to być 3/4 lub maksymalnie 1 szklanka.
Gdy ciasto będzie mieć odpowiednio zwartą konsystencję powyrabiajmy jeszcze chwilę, bo lubi nasze ciepłe, dbające o nie, rączki.
Potem dodajemy olej/oliwę, wyrabiamy. Odstawiamy do rośnięcia na co najmniej godzinę, po czym formujemy odpowiednie drożdżówki, smarujemy nadzieniem i gotowe odstawiamy na jeszcze pół godziny.
Pieczemy w 200stopniach przez 25minut, doglądając czy wszystko z nimi ok.


A oto co wspaniałego w ramach wspólnego pieczenia powstało:

Drożdżowe bułeczki z wiśniami











Wszystkie zdjęcia pochodzą z blogów autorek. : )
Dziękuję Wam za udział dziewczyny! I na pewno będziemy w kontakcie następnym razem!

Przepis dodaję do akcji "Kuchnia pełna ziarna", "Słodkie wakacje", "W wersji light".

wtorek, 3 lipca 2012

lightowy sernik (136kcal!) i wspólne pieczenie

Pewnego pięknego dnia zostałam zwerbowana przez Ervishę do wspólnego wirtualnego pieczenia sernika. Pomysł niezwykle mi się spodobał, tym bardziej, że autorka pomysłu nie narzuciła konkretnego przepisu, tylko pozwoliła na dowolność. A że u mnie dietetycznie musi być i zdrowo, to jeszcze bardziej się ucieszyłam, zakasałam rękawki i zabrałam się do pieczenia. I to w nowym fartuszku, wygranym u Dwóch Chochelek :)


Składniki (na 4 porcje)
  • 300g twarogu chudego
  • 1 jajko
  • 1 banan (50g)
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią (lub wanilinowego)
  • garść rodzynek (13g)
  • 20g proszku budyniowego
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej (opcjonalnie)
A zrobiłam go tak:
Ser i banana rozdrobniłam blenderem na gładką masę, dodałam cukier, garstkę rodzynek, esencję i proszek budyniowy, wymieszałam. Na końcu oddzieliłam białko od żółtka. Żołtko poszło do masy serowej, a białko ubiłam ze szczyptą cukru i soli. Pianę delikatnie dodałam do sera i wymieszałam, a następnie całość przełożyłam do foremki do pieczenia.
Piekłam 35minut. Najpierw przez 20minut w 180 stopniach, a później co kilka minut zmniejszałam temperaturę, tak by sernik nie opadł przez nagły skok temperaturowy : ) Również po upieczeniu radzę zostawić go w spokoju (w piekarniku) na jakieś pół godziny.

Porcja - 110g - 136kcal



piątek, 15 czerwca 2012

naprawdę pełnoziarnisty naleśnik


Składniki (na 3 duże sztuki - moja patelnia ma 28cm)
  • 10g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 10g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 10g mąki z kaszy jaglanej
  • 5g mąki z nasion amarantusa
  • 20g otrębów (u mnie mix owsianych, pszennych, gryczanych, orkiszowych i żytnich)
  • 15g mąki pszennej typ 550
  • 100ml mleka
  • 50ml wody
  • 1 jajko
  • łyżeczka karobu (3g)
  • łyżeczka oleju rzepakowego do smażenia
do nadziania:
  • 100g serka homogenizowanego 
  • łyżeczka wiórków kokosowych 
  • 10g rodzynek
Mąkę odmierzyć, wymieszać w garnku, dodać mleko, wodę, jajko i łyżeczkę karobu (lub kakao, jeśli nie masz). Wszystko dokładnie połączyć i smażyć na odrobinie oleju.
Nadziewać serkiem lub powidłami.

Porcja 280g (całość z podanych tu składników) = 350kcal
Przepis dodaję do akcji "Zdrowe słodycze", "Śniadaniarnia", "Piekę pełnoziarniście", "Akcja Racuchy 2012", "Karob w kuchni".

poniedziałek, 7 maja 2012

curry z kurczaka i jabłek


Składniki (dla 4osób)
  • 1duże jabłko
  • 1duża cebula
  • 500g piersi i udek kurczaka, bez skóry i kości
  • szklanka surowego ryżu brązowego
  • łyżka curry
  • łyżeczka oleju do smażenia
  • 1/4 szklanki rodzynek
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 szklanki bulionu
  • sól i pieprz
Jabłka oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić. Cebulę drobno poszatkować.
Kurczaka pokroić na jednokęsowe kawałki. Oprószyć go solą i pieprzem i usmażyć na oleju. Zdjąć go z patelni, wrzucając na nią jabłko, cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek i curry. Obsmażać, mieszając przez kilka minut.
Dodać bulion i rodzynki, a gdy będzie on wrzał, dorzucić ryż i kurczaka.
Zmniejszyć ogień i dusić, aż ryż będzie miękki.

Uwielbiam to danie! Przepis pochodzi z genialnej "Książki kucharskiej" Jean Carper, od której zaczęło się całe moje gotowanie i zainteresowanie żywieniem.
Wspaniałe połączenie smaku delikatnego mięsa kurczaka z soczystym musem jabłkowym.


piątek, 20 kwietnia 2012

muffiny pełne niespodzianek

SKŁADNIKI
  • 64g - jajko (1szt)
  • 30g - mąka pszenna typ 500
  • 105g - mąka kukurydziana
  • 85g - mąka orkiszowa pełnoziarnista
  • 20g - orzechy laskowe
  • 20g - kakao niskotłuszczowe
  • 8g - proszek do pieczenia
  • 8g - cukier wanilinowy
  • 80g - cukier trzcinowy muscovado
  • 50g - śmietana 18%
  • 50g - olej rzepakowy
  • 38g - muesli (pełnoziarniste, z rodzynkami)
  • plus 2łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozpuszczone w niewielkiej ilości wody

niestety zdążyłam uchwycić je jedynie chwilę przed pieczeniem,
poszły tak szybko, że gotowe nie doczekały się zdjęcia : )
kombinowane, a wyszły naprawdę wspaniałe.

wykonanie, standardowe muffinowe.
płatki muesli zostawiłam sobie do posypania po wierzchu.
suche składniki wymieszać osobno, mokre osobno, połączyć.
podlewać ciasto na końcu esencją z kawy, tak by dało się je uformować, gdyż jest bardzo suche. 
ciasto jest raczej ciężkie, nakładać do foremek do 4/5 wysokości.
posypać muesli.
piec ok 20minut w 180stopniach. 

Przepis dodaję do akcji "Dania upiększające skórę" i "Smakołyki na pikniki".

sobota, 7 kwietnia 2012

klasyczny sernik z rodzynkami

Składniki:
  • 1kg sera twarogowego półtłustego
  • 4 jajka
  • 200g cukru (u mnie szklanka)
  • torebka (16g) cukru wanilinowego
  • 4 małe ugotowane ziemniaki
  • 1 budyń waniliowy (proszek; u mnie 45g)
  • 50g masła
  • 70g rodzynek
  • skórka pomarańczowa
  • aromat (arakowy lub cytrynowy)
Ser zmielić dokładnie z ziemniakami.
Żółtka utrzeć z cukrem (oba rodzaje - kryształ i wanilinowy). Gdy nie ma już grudek dodać masło, najlepiej w temperaturze pokojowej. Ucierać dalej.
Po połączeniu się składników, wrzucić rodzynki, budyń, skórkę pomarańczową i aromat.
W tym momencie dodać zmielony z ziemniakami ser i wymieszać powstałą masę.
W osobnym naczyniu ubić białka ze szczyptą soli i cukru. Dodać je do masy serowej i bardzo delikatnie połączyć.

Piec około 40minut w 180stopniach.
Sernik jest gotowy, gdy wierzch zaczyna się lekko rumienić (widać to na ostatnim zdjęciu).
Należy go zostawić na około godzinę w gorącym, wyłączonym piekarniku, nie otwierając uprzednio drzwiczek.
 
Ten przepis to nasza rodzinna tradycja. Pamiętam, że babcia robiła go zawsze na rodzinne spotkania świąteczne. Dodatek ziemniaków zapewnia niesamowitą konsystencję. Sernik ten zawsze wychodzi świetnie! ; ) Wiele zależy jednak od gatunku i jakości sera. Czasem zdarzają się zbyt suche sery, co skutkuje pękaniem ciasta, ale nawet wtedy "trzyma się" on w całości i raczej nie kruszy.

Przepis dodaję do akcji "Wielkanocne smaki 2012" i "Sprawdzone menu na imprezy".

szukaj po składnikach...

amarantus (6) avocado (1) bajaderki (1) banan (12) batat (1) batony (1) bez cukru (18) bez jajek (17) bez mąki (11) bez mleka (10) bez nabiału (10) bezglutenowe (25) błonnik (67) boże narodzenie (7) bób (3) brokuły (7) budyń (4) bułki (2) candida (1) cebula (20) chałki (1) ciasta (12) ciasta czekoladowe (5) ciasta z owocami (5) ciasta z warzywami (3) ciasteczka (11) ciecierzyca (4) ciekawostki (25) cukinia (14) curry (16) czekolada (10) czytelnicy pytają (3) daktyle (6) dania mączne (7) desery (37) dieta strukturalna (3) dietetyczne (79) do chleba (19) drożdże (7) drożdżowe (5) dynia (6) fasola (7) fasolka szparagowa (7) fleksitarianizm (1) granola (3) groch (1) groszek (3) gruszka (2) herbata (2) jabłka (16) jagody (1) jeden garnek (8) jogurt naturalny (25) kakao (31) kanapki (14) kapusta biała (1) kapusta czerwona (1) kapusta kiszona (1) kapusta pekińska (4) kapusta włoska (2) karob (11) kasza (7) kasza gryczana (3) kasza jaglana (10) kasza manna (1) kaszka (4) koktajl (4) korzenne (1) kotlety (3) kukurydza (3) kurczak (2) kuskus (2) liebster blog (1) lunchcoach (1) makaron (9) maliny (7) marchewka (21) marynata (1) mazurki (1) mączne (1) mąka kukurydziana (8) mąka orkiszowa (21) mąka owsiana (14) mąka pszenna (23) mąka ryżowa (4) mąka z quinoa (6) mąka żytnia (12) mięso (7) migdały (1) miód (3) mleko (23) mleko roślinne (14) muffiny (13) na wynos (71) napoje (2) niskokaloryczne (48) niskotłuszczowe (33) obiad (49) obiad wegański (13) olej kokosowy (3) oliwki (7) omlet (3) orient (1) orzechy (19) otręby (30) owoce (24) owsianka (5) pancakes (11) papryka (23) pasztet (5) pełnoziarniste (51) pieczarki (11) piernik (2) pizza (3) płatki (22) pomidory (17) por (3) proste (87) przetwory (4) przyjęcia (14) quinoa (9) rabarbar (6) rodzynki (11) roszponka (1) ryba (3) ryż (2) ryż brązowy (9) sałatki (3) seler (11) ser (8) sernik (3) sezam (6) siemię lniane (23) słonecznik (1) smażone (3) soczewica (7) soja (5) sposób na warzywa (43) stewia (1) strączkowe (1) surówki (7) szarlotka (1) szpinak (4) szybkie (82) śliwki (6) śniadanie (46) świeże zioła (38) tapioka (1) testowanie (40) tortilla (3) truskawki (4) tuńczyk (5) versatile blogger award (1) warsztaty kulinarne (1) wątróbka (1) wegańskie (8) wegetariańskie (9) wegetariańskie łakocie (26) wędlina (4) wielkanoc (10) wiem co jem (2) winogrona (1) wiórki kokosowe (21) współpraca (5) zapiekanki (2) zdrowe (113) zdrowy podwieczorek (19) ziemniak (9) zrób to sam (39) zupa (7) żurawina (6)