Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 czerwca 2014

cieszę się latem, czyli sezonowy obiad z kaszą jaglaną, warzywkami i fit sosem pieczarkowym

za co lubicie wiosnę i lato? ja chyba najbardziej za obfitość świeżych warzyw i owoców. mogę robić moje wymarzone koktajle truskawowe, wrzucać malinki do śniadanka albo zajadać zdrowe i świeże rzeczy na obiad, za grosze i przygotowane w kilkanaście minut. do tego piękna pogoda (no prawie zawsze ;)), ciekawy człowiek u boku, wiatr delikatnie zwiewający mi sukienki i... czuję, że żyję.
dzisiaj - moja ulubiona kasza plus wszystko co się akurat nawinęło i kombinowany sos pieczarkowy, który zdecydowanie polubią dietujący : )


baza obiadu:
  • 1/3 szklanki kaszy jaglanej
  • pół średniego brokuła
  • garść fasolki szparagowej
sos pieczarkowy w wersji light:
  • pół kubeczka małego jogurtu naturalnego - ok. 100g
  • 2-3 pieczarki
  • łyżka oleju lnianego
  • natka pietruszki, koperek, pieprz, sól, ząbek czosnku
Kaszę jaglaną gotujemy wg przepisu na opakowaniu (lub według mojego, który opisywałam tutaj ;)).
Brokuła dzielimy na różyczki, fasolkę szparagową oczyszczamy z części niejadalnych (końcówki i "wąsy"). Fasolkę i brokuła gotujemy na parze przez około 30minut (brokuła można dorzucić chwilkę po fasolce, np. po 10 minutach). Podczas, gdy warzywa i kasza się gotują - przygotowujemy sos. Pieczarki kroimy w drobną kosteczkę i dusimy przez chwilkę na patelni. Gdy pieczarki zmiękną, odstawiamy je do ostygnięcia. Siekamy natkę i koperek, mieszamy z jogurtem i olejem lnianym, dodajemy pieczarki, doprawiamy.
Na talerzu układamy kaszę, na niej ugotowane warzywa i całość polewamy sosem.



niedziela, 11 maja 2014

wegetariańskie super aromatyczne szaszłyki z grilla lub z piekarnika

Dzisiejsza pogoda może nie zachęca do grillowania (przynajmniej u mnie), ale ja i tak sezon grillowy uważam już od pewnego czasu za rozpoczęty :)
Kilka dni temu raczyłam Was dwoma sosami idealnymi m.in. do szaszłyków, a dziś przyszła wreszcie pora na rzeczone szaszłyki :)
Zapraszam...
Szaszłyki (ilość składników na 9 sztuk)
  • 3 papryki kolorowe
  • 200g pieczarek
  • 1 średnia cukinia

Marynata do warzyw:
  • 6 łyżek oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek
  • łyżeczka ziół prowansalskich
  • garam masala, pieprz, papryka słodka
  • 3 ząbki czosnku
Warzywa oraz pieczarki myjemy i osuszamy. Cukinię obieramy i kroimy w plastry. Paprykę kroimy w kostkę (kawałki o średnicy 2-3cm). W sporym naczyniu łączymy ze sobą olej, zioła, przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie do tak przyrządzonej marynaty dodajemy pokrojone warzywa, mieszamy i odstawiamy na co najmniej godzinę do lodówki. Po tym czasie kroimy pieczarki w plastry i nadziewamy razem z warzywami na szpikulce do szaszłyków.
Zapiekamy w piekarniku w 180 stopniach przez 20-25 minut lub grillujemy przez około 10-15 minut. Można podawać je z aromatycznymi sosami (moje propozycje sosów - pomidorowego oraz soczewicowo-miętowego TUTAJ) lub grillowanym pieczywem.


niedziela, 4 maja 2014

O dwóch sosach idealnych na grilla, do kanapek, do obiadu i... w sumie do wszystkiego!

Majówka, wiosenne spotkania ze znajomymi przy grillu, długie letnie wieczory... Nie wiem jak Wy, ale ja kocham tę część roku za dostępność świeżych warzyw, sezonowych owoców, pogodę umożliwiającą spacery czy chodzenie w sukienkach i możliwość grillowania na świeżym powietrzu. Z takiej okazji powstał właśnie ten przepis. : )
Przedstawiam dzisiaj dwa mistrzowskie sosy - pierwszy klasyczny, z nutką pikanterii, banalnie prosty do wykonania nawet w towarzystwie przedszkolaka, bez użycia ognia i niebezpiecznych narzędzi. Drugi - niecodzienny, równie prosty, bardzo smaczny i świeży. Coś dla miłośników eksperymentów kulinarnych, ale i dla spragnionych nowości zjadaczy chleba.

na zdjęciu szaszłyki wegetariańskie z poniższymi sosami,
przepis wkrótce!

Sos pomidorowy (ilość składników na ~200ml słoiczek):
  • puszka pomidorów (lub 250g świeżych)
  • 50g koncentratu pomidorowego
  • 2 ząbki czosnku
  • zioła, najlepiej świeże - bazylia, oregano, majeranek
  • pół łyżeczki tandoori masala (opcjonalnie)
  • sól, pieprz

Pomidory odsączamy z zalewy i miksujemy blenderem na gładką masę. 
Dodajemy koncentrat pomidorowy, przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawiamy i mieszamy.





Sos soczewicowo-miętowy ze słonecznikiem (ilość składników na około pół szklanki sosu, można podwoić):
  • pół szklanki soczewicy czerwonej
  • 2 łyżki słonecznika
  • garść liści świeżej mięty
  • sól, pieprz
Soczewicę gotujemy w szklance wody przez około 10-15 minut. 
Ziarna słonecznika prażymy przez minutę lub dwie na suchej patelni, na średnim ogniu, energicznie mieszając i potrząsając patelnią. 
Odsączamy soczewicę z nadmiaru wody i miksujemy blenderem na gładką pastę wraz z podprażonymi ziarnami. 
Liście mięty siekamy drobno i łączymy ze zmiksowaną soczewicą wraz z pozostałymi przyprawami.





Przepis dodaję do akcji "Na majówkę".

poniedziałek, 30 grudnia 2013

niezły pasztet!!! z bobu, warzyw i pieczarek

święta, święta i... po świętach. jak zwykle w grudniu zafundowałam Wam milczenie. przez ten pracowity miesiąc aż się stęskniłam za blogowaniem i odkryłam masę pomysłów na nowe potrawy. :)
jaki był ten miesiąc? intensywny, to na pewno. nerwowy. do tego trochę głodny i niedożywiony.
jeszcze przed świętami zapowiadałam na moim fanpage ten pasztet. obiecanki - cacanki, nie pojawił się na blogu tak szybko jak sądziłam, że się pojawi (krasnoludki zawiodły, nikt nie zrobił tego za mnie...).
pasztet daje się ładnie kroić, nie kruszy się i nie rozpada, po ukrojeniu można go bez problemu rozsmarować na kanapce co obrazują fotografie. :)


Składniki (na standardową keksówkę)
    • 1 pietruszka 
    • 2 marchewki
    • 1 seler
    • 2-3 łyżki oleju rzepakowego do smażenia cebulki i pieczarek
    • 1 cebula
    • ok. 200 g pieczarek
    • 200 g ugotowanego bobu
    • 2-3 ząbki czosnku
    • 2 jaja (raczej małe)
    • kilka łyżek mąki z ciecierzycy (lub dowolnej innej mąki)
    • 1,5 łyżki sosu sojowego, 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki, majeranek, sól, pieprz


                        Warzywa ugotować do miękkości. Cebulę pokroić na drobno i podsmażyć na złoty kolor na oleju rzepakowym. Dodać posiekane w kosteczkę pieczarki i dusić chwilę aż zmiękną. Ugotowany bób zmiksować przy pomocy blendera lub robota kuchennego, dodać pieczarki z cebulką, warzywa i całość zmiksować na gładką pastę. Dodać jajka, czosnek, przyprawy i sos sojowy, pomieszać i dodać tyle mąki, żeby masa nie była zbyt rzadka. Piec 40-50 minut w 180 stopniach.

                        piątek, 17 maja 2013

                        boski pasztet sojowo warzywny

                        ograniczanie serów powoli zaczyna męczyć i coraz częściej ostatecznie po nie sięgam. 
                        pasta z fasoli smakuje identycznie jak pasta z ciecierzycy, a pasta z ciecierzycy identycznie jak pasta z grochu, a pasta z grochu jak ta z soczewicy. 
                        słowem - przestaje smakować. 
                        jedyna smakująca jeszcze alternatywa to pasty strączkowe z dodatkiem suszonych pomidorów, ale ich cena aktualnie przytłacza moją studencką kieszeń. nie przejadły mi się też kotlety z soi czy ciecierzycy, ale ich wykonanie jest trochę bardziej pracochłonne, więc nie zawsze mogę sobie na to pozwolić.
                        wychodząc na przeciw tej nudzie wygrzebałam kilka zapisanych do-zrobienia-kiedyś przepisów i tym razem padło na pasztet sojowo-warzywny z przepisu Bei. 
                        nieco go zmodyfikowałam, ze względu na małe braki lodówkowe. :) 
                        wyszedł przepyszny i nareszcie jest jakiś nowy smak w moim kolacyjnym menu!
                        pasztet po upieczeniu jest dość wilgotny i daje się łatwo rozsmarować na kanapce (nawet na pieczywie chrupkim). nie kruszy się, można go kroić na plastry.
                        w przyszłym tygodniu spróbuję zrobić paprykarz z kaszy jaglanej, który też bardzo mnie kusi.


                        Składniki (na standardową keksówkę)
                        • 2-3 łyżki oleju rzepakowego
                        • 200 g soi
                        • 1 pietruszka 
                        • 1 marchewka 
                        • 1 seler
                        • ok. 300 g pieczarek
                        • 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
                        • 1 cebula
                        • 1 główka czosnku + 1 ząbek
                        • 2 jaja (raczej małe)
                        • ok. 1,5 łyżki sosu sojowego
                        • 1,5 łyżki majeranku
                        • sól, pieprz
                        + do smaku : odrobina zmielonej gałki muszkatołowej oraz goździków
                        + mąka owsiana do wysypania

                        Soję moczymy przez 10-12 godzin i gotujemy do miękkości, zmieniając przed tym wodę.
                        Pietruszkę, marchewkę i seler gotujemy na parze lub w wodzie.
                        Pieczarki i cebulę podsmażamy na łyżce lub dwóch oleju.
                        Ugotowaną soję, warzywa i pieczarki z cebulą blenderujemy lub rozdrabniamy robotem kuchennym na gładką masę. Do masy dodajemy jaja, sos sojowy, rozdrobniony czosnek, natkę i przyprawy.
                        Formę lekko natłuszczamy olejem i obsypujemy mąką.
                        Pieczemy w 180 stopniach 1-1,5h.


                        Przepis dodaję do akcji Śniadaniowe wypieki.

                        niedziela, 17 marca 2013

                        Pyszne, bezbłędne i szybkie kotlety sojowe z okary

                        Nie tak dawno temu pokazywałam Wam przepis na domowe mleko sojowe, którego produkcję uskuteczniam od kilku tygodni. Z mleka robię najczęściej jogurt sojowy, który jest niesamowicie delikatny i wspaniały w smaku. Z okary, czyli resztek soi, najczęściej robię kotlety sojowe. Dziś produkujemy nawet pierogi z okarą - zobaczymy co wyjdzie ;) Póki co zostawiam Was z przepisem i moim perfekcyjnym sposobem na wykorzystanie kotlecików, które zostaną z obiadu.
                        Kanapki na poniższym zdjęciu z chleba razowego posmarowane wspaniałym masłem słonecznikowym zakupionym w sklepie Ekomarket i obłożone pokrojonymi kotlecikami. Pycha, mój ulubiony zestaw ostatnio. 

                        Składniki (na 12 kotlecików)
                        • okara pozostała po robieniu domowego mleka sojowego (ze 150g soi)
                        • 100g pieczarek
                        • 50g ugotowanego na parze brokuła
                        • 2 łyżki zmielonych na mąkę płatków owsianych
                        • 1/4 szklanki płatków owsianych (niebłyskawicznych!)
                        • 1 jajko
                        • łyżka sosu sojowego
                        • koperek, natka pietruszki, kurkuma, tymianek, kozieradka (mój przyprawowy dreamteam :))
                        • po 3-4 łyżki drobnych otrębów pszennych i zmielonego siemienia do obtaczania kotletów
                        • kilka łyżek oleju (u mnie olej ryżowy Oleofarm)
                        Pieczarki pokroić i poddusić przez kilka minut, następnie zblenderować na gładką masę razem z ugotowanymi różyczkami brokuła i okarą. Dodać jajko, mąkę i płatki. Doprawić sosem sojowym i ulubionymi przyprawami. Formować w dłoniach kuleczki i spłaszczać je, a następnie obtaczać w otrębach i siemieniu lnianym (lub samych otrębach, bułce tartej, mące). Smażyć je z obu stron na patelni z odrobiną oleju (u mnie była to mniej więcej łyżka na każdą partię składającą się z 3 kotlecików).
                        Świetne na obiad lub do kanapek. :)

                        Kaloryczność porcji (1kotlecik)
                        Przepis dodaję do akcji "Danie dla kulturysty", "Kanapki, kanapeczki", "Protalowe dania i przekąski".

                        środa, 31 października 2012

                        wegetariańskie, kolorowe chili con carne z makaronem

                        Mój mocno spóźniony Dzień Makaronu. Danie pełne smaku i kolorów, które poprawiają humor nawet w najbardziej szare dni. Ostatnio same szare dni. Siedzę przygnieciona jak ząbki czosnku wrzucane do zupy. Staram się nie iść na łatwiznę i chociaż w kuchni zachować "poziom", nie jeść co popadnie. Brak sił, brak motywacji i brak środków. Ale kiedyś w końcu przyjdzie wiosna, nie?


                        Przepis (z drobnymi modyfikacjami) pochodzi z mojej ulubionej "Książki Kucharskiej" Jean Carper. Danie błyskawiczne!

                        Składniki (na 2 porcje)
                        • 1 łyżka oliwy z oliwek extra-virgin
                        • 1 mała cebula
                        • 3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
                        • 1 puszka pomidorów
                        • 1/2 puszki fasoli
                        • 1/2 szklanki wody lub czerwonego wina
                        • 1/2 szklanki posiekanej w kostkę papryki dowolnego koloru
                        • 1/2 szklanki posiekanej w kostkę cukinii
                        • 1/2 szklanki kukurydzy
                        • 1/2 szklanki posiekanych w kostkę pieczarek
                        • 100g makaronu z pszenicy durum
                        • 1 czerwona papryczka chili (lub łyżeczka sproszkowanej)
                        • 1 łyżeczka kuminu rzymskiego
                        • sos sojowy, pieprz, curry (opcjonalnie)
                        Ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu. W średniej wielkości rondlu rozgrzać oliwę, dodać cebulę, czosnek, chili i kumin - ja w tym miejscu dodałam również paprykę i cukinię. Obsmażać na średnim ogniu przez chwilę, po czym podlać wodą i dusić ok 5 minut. Dodać resztę składników i wymieszać. Doprowadzić do wrzenia, potem zmniejszyć ogień i dusić kolejne kilka minut, aż wszystkie warzywa będą miękkie. Na koniec połączyć z makaronem i podawać przybrane natką pietruszki lub kolendrą.

                        Kaloryczność:






                        Przepis dodaję do akcji "Potrawy rozgrzewające", "Nakarm się studencie", "Co jemy w pracy?".

                        wtorek, 9 października 2012

                        zapiekanka z makaronu, tuńczyka i szpinaku z pieczarkami i serem

                        To była absolutnie fantastyczna zapiekanka! Arcydzieło. Smakowała wszystkim, którzy ją jedli i na pewno zrobimy ją jeszcze tysiąc siedemset razy. Efekt przekracza ludzkie pojęcie!
                        Nie pomaga na kryzys ani na rozpad młodocianej tożsamości, ale ułatwia ich przełknięcie.
                        Nie ma czosnku, więc można zabrać do pracy! : )

                        Przepis pochodzi z książki Marka Bardardyna pt. "Odchudzająca książka kucharska", a o samej diecie strukturalnej w moim odczuciu pisałam już trochę tutaj.


                        Składniki (na 4 porcje)
                        • 300g makaronu razowego (rurki, muszelki lub świderki)
                        • 1 paczka mrożonego szpinaku
                        • pieczarki (u nas 250g)
                        • 1 puszka tuńczyka w oleju
                        • 20g tartego żółtego sera
                        • sól, pieprz
                        Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu. Tuńczyka odsączyć z oleju na sitku.
                        Makaron układać warstwami z pokrojonymi pieczarkami, tuńczykiem i szpinakiem. Całość doprawić. Zapiekać 25 minut w 180 stopniach. Pięć minut przed końcem zapiekania posypać serem.
                        W przepisie polecana jest z surówką z pomidorów i cebuli.


                        Przepis dodaję do akcji "Domowe przepisy na zdrowie", "Nakarm się studencie".

                        środa, 26 września 2012

                        quinoa z grzybami i warzywami


                        A co to takiego ta QUINOA? 
                        Rok 2013 został oficjalnie uznany przez ONZ rokiem quinoa. 
                        Warto więc dowiedzieć się, co to takiego, z czym to się je i... spróbować! 
                        W wielkim skrócie - to bardzo delikatna kaszka, która zawiera w sobie tyle dobroci, ile tylko się da : ) Wszystkich zainteresowanych odsyłam po więcej informacji tu.
                        Myślę, że świetnie nadaje się ona jako dodatek do zabrania do pracy!

                        Składniki (na 1 pokaźną porcję):
                        • 1/3 szklanki komosy ryżowej
                        • 4-5 pieczarek
                        • 1/3 cebuli
                        • pół pomidora
                        • ćwierć cukinii
                        • łyżka oliwy
                        • garść listków świeżego oregano
                        • pieprz, suszony koperek i natka
                        Komosę ugotować w 2/3 szklanki wody do miękkości i odstawić. Cebulę poddusić na oliwie, dorzucić pokrojone drobno pieczarki i cukinię. Skręcić ogień i dusić jeszcze 5minut. W tym czasie sparzyć pomidora, zdjąć z niego skórkę, pokroić go w kosteczkę oraz dodać do grzybów i warzyw. Gdy pomidor puści soki i zmięknie całość doprawić, dodać posiekane oregano oraz ugotowaną kaszę. Dobrze wymieszać i zdjąć z ognia.

                        Przepis dodaję do akcji "Co w śniadaniówce można znaleźć?", "Zielnik kuchenny", "Na grzyby!", "Domowe przepisy na zdrowie", "Potrawy rozgrzewające".

                        Zapraszam już wkrótce wszystkich chętnych do udziału w mojej akcji, dotyczącej tej rośliny na Durszlaku :)

                        Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.
                        Quchnia pełna Quinoa

                        niedziela, 9 września 2012

                        aromatyczna kasza jaglana z warzywami i mięsem mielonym na szybko

                        Nauka do egzaminu pochłonęła mnie w całości. Gdzieś pomiędzy językiem i gardłem przełykane w całości kęsy pośpiesznych obiadów i leniwych śniadań. Galimatias w kuchni i zaniedbany królik Dżordż. Pani też nieco zaniedbana, ale za kilka dni obiecuje się poprawić.

                        Składniki (na 2 porcje)
                        • 100g kaszy jaglanej
                        • 150g mięsa mielonego
                        • 100g cukinii
                        • 60g marchewki
                        • 150g pomidora
                        • 3-4 pieczarki
                        • 1 łyżeczka oliwy
                        • po łyżce posiekanych świeżych ziół - bazylii, oregano, natki pietruszki, koperku
                        • ząbek czosnku
                        • 1 łyżeczka przyprawy garam masala (opcjonalnie)
                        Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu. Mięso smażyć chwilkę na rozgrzanej oliwie, gdy zbieleje podlać wodą i dusić pod przykryciem. Cukinię i pieczarki pokroić w półplasterki. Wrzucić do mięsa. Marchewkę zetrzeć na tarce. Pomidorka pokroić w małe kawałeczki. Czosnek przecisnąć przez praskę. Gdy mięso będzie już miękkie dodać do niego marchewkę, pomidora, czosnek, zioła, i inne przyprawy. Dusić całość jeszcze chwilkę, co jakiś czas mieszając. Gdy wszystko będzie już w pełni miękkie, dodać kaszę i wymieszać lub podać po prostu na talerzu obok kaszy :)

                        Przepis dodaję do akcji "Warzywa psiankowate 2012", "Zielnik kuchenny", "Na grzyby!", "Potrawy rozgrzewające".

                        poniedziałek, 2 lipca 2012

                        tuńczykowa pasta z marchewką i oliwkami

                        Obiecałam Tosi podać przepis na ten makaron - spełniam więc obietnicę : )
                        Odkopuję powoli zapowiadane obiady przyrządzone w czasie sesji. Niestety głodomor oraz leniwiec się we mnie odzywał i nie mam zbyt atrakcyjnych zdjęć. Ale uwierzcie na słowo, było przepyszne : ) Polecam po raz kolejny zabieganym, samotnym, początkującym czy leniwym, jeśli chcą zjeść coś pysznego, szybkiego i prostego.

                        Składniki (na 2 porcje)
                        • 160g makaronu spaghetti z pszenicy durum
                        • 1 marchewka
                        • 3 pieczarki, pokrojone w plasterki
                        • pół cebuli
                        • puszka tuńczyka (najlepiej w sosie własnym)
                        • 40g oliwek (ok 10-15sztuk)
                        • 2 duże łodygi natki selera
                        • 1 łyżeczka oleju rzepakowego
                        Pokrojoną w kosteczkę cebulkę zeszklić na oleju, dodać pieczarki. Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Na patelnię wrzucić odsączonego tuńczyka, oliwki i startą na grubych oczkach marchewkę. Zamieszać, przykryć pokrywką. Nać selera posiekać drobno wraz z łodygą i dodać pod koniec gotowania. Całość wymieszać z makaronem i podawać, póki gorące : )

                        Porcja - 421kcal

                        Kuchnia Bardzo Włoska 2012

                        szukaj po składnikach...

                        amarantus (6) avocado (1) bajaderki (1) banan (12) batat (1) batony (1) bez cukru (18) bez jajek (17) bez mąki (11) bez mleka (10) bez nabiału (10) bezglutenowe (25) błonnik (67) boże narodzenie (7) bób (3) brokuły (7) budyń (4) bułki (2) candida (1) cebula (20) chałki (1) ciasta (12) ciasta czekoladowe (5) ciasta z owocami (5) ciasta z warzywami (3) ciasteczka (11) ciecierzyca (4) ciekawostki (25) cukinia (14) curry (16) czekolada (10) czytelnicy pytają (3) daktyle (6) dania mączne (7) desery (37) dieta strukturalna (3) dietetyczne (79) do chleba (19) drożdże (7) drożdżowe (5) dynia (6) fasola (7) fasolka szparagowa (7) fleksitarianizm (1) granola (3) groch (1) groszek (3) gruszka (2) herbata (2) jabłka (16) jagody (1) jeden garnek (8) jogurt naturalny (25) kakao (31) kanapki (14) kapusta biała (1) kapusta czerwona (1) kapusta kiszona (1) kapusta pekińska (4) kapusta włoska (2) karob (11) kasza (7) kasza gryczana (3) kasza jaglana (10) kasza manna (1) kaszka (4) koktajl (4) korzenne (1) kotlety (3) kukurydza (3) kurczak (2) kuskus (2) liebster blog (1) lunchcoach (1) makaron (9) maliny (7) marchewka (21) marynata (1) mazurki (1) mączne (1) mąka kukurydziana (8) mąka orkiszowa (21) mąka owsiana (14) mąka pszenna (23) mąka ryżowa (4) mąka z quinoa (6) mąka żytnia (12) mięso (7) migdały (1) miód (3) mleko (23) mleko roślinne (14) muffiny (13) na wynos (71) napoje (2) niskokaloryczne (48) niskotłuszczowe (33) obiad (49) obiad wegański (13) olej kokosowy (3) oliwki (7) omlet (3) orient (1) orzechy (19) otręby (30) owoce (24) owsianka (5) pancakes (11) papryka (23) pasztet (5) pełnoziarniste (51) pieczarki (11) piernik (2) pizza (3) płatki (22) pomidory (17) por (3) proste (87) przetwory (4) przyjęcia (14) quinoa (9) rabarbar (6) rodzynki (11) roszponka (1) ryba (3) ryż (2) ryż brązowy (9) sałatki (3) seler (11) ser (8) sernik (3) sezam (6) siemię lniane (23) słonecznik (1) smażone (3) soczewica (7) soja (5) sposób na warzywa (43) stewia (1) strączkowe (1) surówki (7) szarlotka (1) szpinak (4) szybkie (82) śliwki (6) śniadanie (46) świeże zioła (38) tapioka (1) testowanie (40) tortilla (3) truskawki (4) tuńczyk (5) versatile blogger award (1) warsztaty kulinarne (1) wątróbka (1) wegańskie (8) wegetariańskie (9) wegetariańskie łakocie (26) wędlina (4) wielkanoc (10) wiem co jem (2) winogrona (1) wiórki kokosowe (21) współpraca (5) zapiekanki (2) zdrowe (113) zdrowy podwieczorek (19) ziemniak (9) zrób to sam (39) zupa (7) żurawina (6)